Jakiś czas temu wprowadziliśmy się całą rodziną do naszego nowego domu. Budowaliśmy go przez blisko dwa lata i jest taki, jak sobie wymarzyliśmy. Jednym z moich ulubionych miejsc w ciepłe dni jest taras, na który wychodzi się prosto z salonu. Z tarasu rozpościera się piękny widok na ogród. Taras służy nam przede wszystkim do wypoczynku, a także do spotkań towarzyskich. 

Wiszący fotel na taras

fotel wiszący kokonPrzez całe swoje życie mieszkałam w budynkach wielorodzinnych i kiedy tylko nadarzyła się okazja do tego, żeby wybudować dom, bardzo się ucieszyłam. Budowa trwała dwa lata i obecnie mam już okazję mieszkać w nowym domu z ogrodem i dużym tarasem. Wprowadziliśmy się wczesną wiosną, teraz mamy lato. W związku z tym moim ulubionym miejscem na ten moment jest własnie ten wspomniany wcześniej taras. Służy mi on przede wszystkim do wypoczynku, ale też spotykamy się tam z rodziną czy znajomymi przy grillu. Jak chodzi o kwestie relaksu to kupiłam niedawno fotel wiszący kokon na taras i spotkał się on z tak entuzjastycznym przyjęciem, że musiałam dokupić kolejny. Spodobał się on moim dzieciom, jak i mężowi. Wykonany jest z białej wikliny, a w środku wyłożyłam go miękkimi poduchami. Można w nim czytać książkę, kontemplować naturę lub po prostu się zdrzemnąć. Szczególnie lubię siedzieć sobie w tym fotelu wieczorami. Mam wówczas okazję wyciszyć się po całym dniu wrażeń i obowiązków i posiedzieć przy kubku gorącej herbaty lub zimnej lemoniady.

Kiedy planowaliśmy z mężem jak ma wyglądać nasz wymarzony dom, to ustaliliśmy, że na pewno musi posiadać on duży taras, najlepiej z wyjściem z salonu. I tak też się stało. Zaraz po przeprowadzce taras stał się chyba ulubionym miejscem wszystkich domowników. Niedawno pojawiły się w nim dwa fotele wiszące, które robią furorę. 

O Autorze: rabartosz